Zwyczaj spodobał się dzieciom, którym milej upływało oczekiwanie i dla których czas nabierał bardziej konkretnego, materialnego znaczenia. Wkrótce w bogatszych rodzinach zaczęto obdarowywać najmłodszych kartonowymi kalendarzami, gdzie w okienkach kryły się obrazki religijne.

W Polsce kalendarze adwentowe najbardziej popularne są na terenach byłych zaborów: pruskiego i austriackiego. A przy okazji: kalendarz adwentowy to po niemiecku ‚Adventskalender’ (z „s”), natomiast Austriacy piszą ‚Adventkalender’, bez s.

W niektórych rodzinach, zachowane do dziś stare kalendarze adwentowe, albo własnoręcznie wykonane – umilają oczekiwanie na Boże Narodzenie. Pomagają odliczać dzieciom czas i stanowią ciekawą ozdobę zanim nadejdzie Boże Narodzenie. Kalendarze mają różną postać. Często na dzieci czekają w kalendarzu niespodzianki – małe łakocie, albo inne drobiazgi – kolorowe szklane kulki, skarpetki, kredki, itp…. Niestety na tych które dziś można kupić, nie spotyka się świętej rodziny, czy obrazu kościoła do którego na roraty  idą ludzie z latarenkami, tak jak na pokazanym poniżej starym niemieckim kalendarzu adwentowym wydawnictwa R. HINDERKS-KUTSCHER.
_
Kalendarz Adwentowy
_
Świętego Mikołaja biskupa, zastąpił duży krasnal w czerwonym kubraku, który twierdzi że zamiast w niebie, mieszka na biegunie północnym z niejakim reniferem Rudolfem.