Na 1 grudnia (Dn 7, 2-14 i Łk 21, 29-33):

Dobry historyk wie, o których wodzach i mocarstwach mówi Dn posługując się obrazami (po Aleksandrze Macedońskim, był generał  Seleukos, czy inni szaleni imperatorowie, jak choćby Neron, który uważał siebie za boga). Ale człowiek wierzący doda do tego obraz rozkwitającej na wiosnę miłości z Pnp, doda hymn Zwycięzcy z Ap i nauczy się we wszystkich krętactwach polityków, w sprytnych zabiegach handlowców widzieć nadzieję płynącą z Orędzia Chrystusa. Nauczy się z dystansem patrzeć na zmienność świata i zapragnie mocniej związać się z Jedynym Pewnym Oparciem, z Chrystusem, który pomaga, podnosi i motywuje.