Na 13 stycznia (1 Sm 9, 1-4.17-18; 10, 1 i Mk 2, 13-17):

 We wskazanych czytaniach widzimy obrazki dotyczące powołania. Najpierw Samuel, wierny pośrednik między Bogiem a ludźmi spełnia Boże polecenia, nie obraziwszy się na lud, który wcześniej odrzucił jego rady. Saul, pierwszy król Izraela (będzie o nim mowa w kolejnych dniach) ma potrzebne warunki, ale – jak pamiętamy – ulegnie zazdrości (i jej „siostrom”), zagubi istotę powołania. I Mateusz, który słyszy wzywający go głos już w wieku dojrzałym. Nie wstydzi się przeszłości, tylko ją po prostu zostawia i rozwija się zgodnie z nowo przyjętym wezwaniem. Powołanie ściśle wiąże się z osobistym rozwojem, który ma być dla poleconej służby „ludzkim fundamentem”.