Na 3 marca (Wj 20, 1-17; 1 Kor 1, 22-25 i J 2, 13-25):

Na zadane przez ucznia pytanie “czy Pan Bóg się denerwuje?” pewien katecheta odpowiedział: “gdy człowiek przez własne złe decyzje (ostatecznie grzechy) odchodzi od dobra zaplanowanego przez Stwórcę, to sam sobie organizuje sytuację, która wygląda tak, jakby Pan Bóg się zezłościł – jedno do drugiego nie pasuje, wszystko się rozpada, a jeśli coś wydaje się sukcesem, to niebawem okazuje się jego karykaturą”. Przykazania są barierkami, za które nie warto wychodzić, a tym bardziej przeskakiwać. Dobrze je widzieć jako przestrogę – znak “zatroskanej Bożej Miłości”.