czwartek, 25 lipca, 2024

Na 4 lipca (Rdz 19, 15-29 i Mt 8, 23-27)

Nieustannie trzeba sobie przypominać, że żyjemy po to, aby ostatecznie na zawsze przebywać w jedności z Kimś, Kto nas Kocha (roboczo nazywamy to niebem). To korygowanie jest niezbędne, bo człowiek, który o tym zapomni, może nadmiernie bać się burzy, „deszczu ognia i siarki” albo słów a tym bardziej czynów ludzi, którzy nas nie rozumieją. Nic z wymienionych życia u boku Stwórcy nam nie odbierze. Ratunek pochodzący od Boga polega na tym, że nawet wśród niesprzyjających okoliczności i otoczeni nieżyczliwymi ludźmi bez własnej decyzji nie stracimy zaproszenia do nieba.

Słowo Boże na dziś