Na 13 grudnia- wsp. św. Łucji (Iz 40, 25-31 i Mt 11, 28-30):

Pokora to sposób, chyba najskuteczniejszy, na pokój serca, bo przypomina o naszej niewystarczalności i z ufnością kieruje nas ku Panu Bogu. Modląc się słowami Psalmu 103 („Chwal i błogosław, duszo moja Pana”) zdejmujemy z siebie wydumany ciężar kierowania losami świata. Warto przeczytać „31 zasad pokory św. Kaspra del Buffalo”. Pokora to nie szukanie upokorzenia, tylko odnalezienie swej godności w dziecięctwie Bożym, w świętej zależności od Niego. To zdystansowanie się do swej słabości. „Kochać siebie” to szukać Kogoś, kto nas umiłował. Pogubiona miłość siebie próbuje walczyć ze światem, z ludźmi, z samym sobą.