Na 21 lutego (Jon 3, 1-10 i Łk 11, 29-32):

 Nawrócenie to jest bardzo dobry pomysł: rodzi radość, niesie wolność i przybliża do Pana Boga. Czemu więc nie ma wokół nas samych świętych? Bo oprócz łaski (podniesienie upadłego) potrzeba współpracy z łaską (wytrwania). Aby wytrwać w postanowieniach przydaje się pomysł. Po tygodniu Wielkiego Postu znajdźmy taki pomysł, jeśli go jeszcze nie było: codzienne zaznaczanie “osiągnięć” (maleńkich wierności) a może umiejętna rotacja postanowień (aby się nie znudziło) itp. Trzeba trafnie dobrać “sposób na siebie”. Najbardziej mnie poruszył pomysł skorzystania z pomocy współmałżonka / dziecka / przyjaciół (przyjaciela) do wymiany codziennych osiągnięć.