Na 4 stycznia (1 J 3, 7-10 i J 1, 35-42):

 Jest możliwe, że po dobrych rekolekcjach, porywającej konferencji pragniemy radykalnie stanąć po stronie Pana Jezusa. Niestety, prędzej czy później popełniamy grzech. Czy to znaczy, że wyparliśmy się Boga stając po stronie złego ducha? Nie. Znaczy to, że daliśmy się zwieść, uwierzyliśmy – oby na chwilę – że można być szczęśliwszym bez Boga. Ale ważne jest zachowanie dobrego kierunku – przecież Szymon, nim naprawdę stał się skałą (petra=skała) wielokrotnie doświadczył swej słabości: porywczości, lęku, słomianego zapału. Nie wolno uwierzyć, że kolejna porażka jest totalną niewiernością, Miłosierny Jezus zawsze pomaga wrócić na drogę do zbawienia.