Na 6 grudnia (Iz 25, 6-10a i Mt 15, 29-37):

 Dzisiaj znów trzeba w wolności podjąć decyzję dotyczącą naszej wiary. Liturgia do poetyckiej wizji z Iz 25 dodaje pełen poczucia spokojnego bezpieczeństwa Ps 23 („nie brak mi niczego”). Otrzymujemy obraz Królestwa, do którego jesteśmy zaproszeni. Na ziemi doświadczamy czasem  dostatku a czasem dotkliwych braków. Dochodzą do tego cierpienia i choroby. Złośliwi sceptycy sugerują, że Biblia podsuwa wizję eschatologicznej rekompensaty, aby nam było łatwiej. Czy tylko o to chodzi? Ja wierzę, że dla każdego Pan Bóg naprawdę przygotował miejsce w Swoim Królestwie, a na teraz to rzeczywiście daje siłę i podtrzymuje w mężnym trwaniu.