Na 9 stycznia (1 Sm 1, 9-20 i Mk 1, 21-28):

 Powierzając najtrudniejsze nawet sprawy Panu Jezusowi spodziewamy się Jego zwycięstwa. Czasem sami możemy okazać się terenem walki. Może się zdarzyć, że będziemy poszkodowani, ale tylko zewnętrznie, powierzchownie. Wolno nam z nadzieją śpiewać: „Całym swym sercem raduję się w Panu” – może tak łatwiej doczekać Chrystusowego zwycięstwa. A wszelkie skutki „szatańskiego miotania” możemy włączać pokornie w Krzyżową Ofiarę Chrystusa.